Kamera w placówce? Dlaczego nie? W ten sposób możemy czuwać nad śpiącymi dziećmi lub umożliwić rodzicom podglądanie swoich pociech za pośrednictwem internetu.

Kamery w placówkach typu żłobek, przedszkole, klub malucha Fot: Yale

Kamery towarzyszą nam wszędzie, dlatego coraz bardziej przyzwyczajamy się do ich widoku. Kamery zainstalowane w żłobku lub przedszkolu mogą służyć rodzicom, którzy chcą co jakiś czas zobaczyć, co dzieje się z ich dzieckiem, pozwalają też na obserwację pracy nauczycieli, zwłaszcza w sytuacjach, gdy rodzice są z niej niezadowoleni, a my chcemy zweryfikować ich skargi. Takie zastosowanie kamer w placówce budzi czasem wątpliwości, dlatego nie wszystkie żłobki decydują się na ich montowanie. Ale co, jeśli kamery mogą po prostu pomóc nam w pracy, czyli być dodatkowym okiem opiekuna maluchów? Oto dwa urządzenia, które sprawdzą się doskonale w niewielkiej placówce. Można je zamontować w sypialni naszych podopiecznych, by z daleka czuwać nad ich bezpiecznym snem.

Kamera Yale

Kamery w placówkach typu żłobek, przedszkole, klub malucha Fot: Yale

– Marka Yale, lider branży zabezpieczeń, wprowadza na rynek innowacyjną, miniaturową kamerę domową Wi-Fi WIPC-301W (399 zł). To designerskie urządzenie pozwalające na zapis video i zdjęć bez konieczności podłączenia do komputera. Wszystkie dane są przechowywane w chmurze Dropbox lub na karcie pamięci. Co najważniejsze, za pośrednictwem aplikacji mobilnej Yale Home View dostępnej w Google Play i App Store, obraz jest dostępny online na ekranie smartfona w czasie rzeczywistym – wyjaśnia Piotr Palewicz, ekspert marki Yale i dodaje: – Kamera zapewnia bardzo dobrą jakość obrazu HD 720p. Nagrania w ciemności obejmują pole powierzchni aż do 8 m, natomiast te wykonane przy świetle bez przeszkód rejestrują obraz całego pomieszczenia. W urządzeniu zainstalowany jest również bardzo czuły detektor ruchu i dźwięku, który wychwyci najmniejszą reakcję dziecka. Kamerka działająca niezależnie od komputera i zapisująca dane w chmurze zapewnia pełne poczucie bezpieczeństwa. Nie trzeba się martwić, że ktoś pracując przy laptopie, przerwie transmisję danych lub usunie pliki z nagraniem. Innymi słowy kamera daje użytkownikom pełną swobodę i niezależność kontroli nad sytuacją w lokalu.

W stałym kontakcie

Niewielka, biało-czarna kamera Wi-Fi, którą możemy przymocować do każdej ściany lub ustawić na półce, to dyskretny oraz estetyczny sposób ochrony i kontroli placówki. Doskonale wpasuje się w wystrój każdego wnętrza. – Nowy produkt marki Yale jest bardzo prosty w montażu i konfiguracji. To jedna z pierwszych kamer Wi-Fi łącząca w sobie tak wiele funkcji, w tak małych gabarytach. W zestawie znajduje się zasilacz, kabel USB oraz kabel LAN – dodaje Piotr Palewicz, ekspert marki Yale. Bez względu na to, gdzie będziemy przebywać, w każdej chwili możemy „zajrzeć” do pomieszczenia, w którym przebywają dzieci. Jeśli nie znajdziemy czasu na uruchomienie aplikacji śledzącej, mamy możliwość obejrzeć wszystkie nagrania później, pobierając je z chmury lub karty pamięci. Więcej informacji: www.yalelock.pl

Kamera Mio

Z myślą o bezpieczeństwie dzieci Mi- TAC Europe, właściciel popularnej marki Mio, wprowadził do swojej oferty gamę urządzeń dla inteligentnego lokalu. Seria MioSMART składa się z 5 współpracujących ze sobą elementów: domowej kamery z kartą SD, dwóch czujek (ruchu oraz otwarcia drzwi/ okna), serwera osobistej chmury i centralnego koncentratora, który łączy system z komputerem lub urządzeniami przenośnymi.
Najważniejszym elementem zestawu jest kamera Mio VixCam C10 (399 zł) współpracująca z siecią Wi-Fi, która umożliwia ciągły, zdalny monitoring wybranego miejsca w domu. Urządzenie posiada szereg zastosowań – jednym z nich jest opieka nad dziećmi. W połączeniu z dedykowaną aplikacją umożliwia monitorowanie pociechy i wyświetlanie obrazu na dowolnym urządzeniu mobilnym z systemem Android lub iOS, mającym dostęp do Internetu. Co ważne, kamera została wyposażona w możliwość komunikacji głosowej. Posiada wbudowany mikrofon, który przekazuje dźwięki z monitorowanego pomieszczenia i jednocześnie pozwala mówić do pociechy. Kamera dzięki szerokiemu kątowi widzenia 85° i wbudowanemu systemowi noktowizyjnemu z 9 diodami podczerwieni, nagrywa wyraźny obraz zarówno w dzień jak i w nocy, przy zgaszonym świetle zapewniając widoczność do 8 m. Dzięki niej w każdej chwili można podejrzeć dziecko zarówno podczas snu jak i zabawy. Kamera VixCam C10 jest gotowa do użycia zaraz po wyjęciu z opakowania. Wystarczy zainstalować darmową aplikację mobilną, połączyć się z domowym routerem i zeskanować kod QR. Co ważne, dzięki dołączonym do kamery akcesoriom, użytkownik może zamontować na dowolnej powierzchni (sypialnia, łóżeczko dziecka, weranda). Jej konstrukcja pozwala na montaż w pionie, w poziomie lub pod dowolnym kątem. – Mio VixCam C10 to przydatny gadżet z wyjątkową elastycznością zastosowań. Kamerkę Mio VixCam C10 możemy wykorzystywać przez dłuższy czas, gdyż ze względu na swoją wszechstronność doskonale sprawdzi się jako zwykły monitoring, zwłaszcza w połączeniu z pozostałymi produktami z rodziny MioSMART – mówi Marcin Gutkiewicz, Marketing Manager CCE, MiTAC Europe.

Kamery w placówkach typu żłobek, przedszkole, klub malucha Fot: MiTAC Europe

Wiele możliwości

System MioSMART można dostosowywać do swoich potrzeb i uzupełniać o kolejne kompatybilne elementy. Ponadto, producent zapewnia, że gama urządzeń dla inteligentnego domu od Mio będzie ciągle ewoluować dzięki opracowaniu nowych produktów – kamer IP, gniazdek, sensorów dymu i ciepła, czujników CO/CO2, wewnętrznych i zewnętrznych syren alarmowych czy przycisków SOS, służących do szybkiego powiadamiania właściciela i autoryzowanych użytkowników. Szczegółowe informacje o poszczególnych modelach znajdują się na stronie producenta www.mio.com/pl

Forum - Mój żłobek, moje przedszkole

Nasz magazyn

Praktyczny poradnik dla właścicieli i zarządców prywatnych placówek opieki nad dzieckiem w wieku 0-6 lat.

Zamów prenumeratę

Co nowego

Mój żłobek, moje przedszkole © 2016-2017